Zacznijmy od początku


Pamiętasz jak rodzice/dziadkowe/opiekunowie karali Cię lub nagradzali jedzeniem?

„Jak zjesz obiad w nagrodę dostaniesz deser”, „Jak będziesz grzeczny kupię Ci żelki”. Nagrodami mogły być lody lub słodycze za dobrą ocenę, zdany egzamin lub wywiązanie się z obowiązków.

Mózg szybko przyzwyczaja się do dobrego, a bardzo długo do złego. Nagroda wyzwala silne pozytywne emocje, które są parowane z czymś smacznym. Tym samym szybko rozwija się zależność: nagroda – coś dobrego/coś słodkiego – pozytywne emocje. Jest też druga strona medalu – negatywne emocje. Od małego dzieciom daje się coś słodkiego na pocieszenie za zdarte kolano lub inne niepowodzenia.

W takich sytuacjach słodycze są plasterkiem na negatywne emocje co też rozwija kolejną zależność: negatywne emocje – jedzenie.
Tymi sposobami rozwijają się połączenia, które wielokrotnie powtarzane przechodzą w nawyk. Wystarczy jeden czynnik (pozytywny lub negatywny), żeby włączyć emocje i dobrze znany nawyk, rozładowania ich – najczęściej jedzeniem.
Całe dzieciństwo kształtuje nas na dalszą drogę życia.

Poznawanie smaków, tekstur i produktów, wytwarzanie nawyków i zachowań rzutuje na życie dorosłe. „Programując” dzieci, że jedzenie może być nagrodą, pocieszeniem lub karą zostaje bagażem dla dorosłego na długo.

Dorosłość usiana jest problemami, sukcesami i porażkami, które wzbudzają w nas różne emocje i przeżycia. Skupmy się na stresie, który w dzisiejszych czasach jest największym wrogiem człowieka. Gdy stres jest krótkotrwały – wtedy organizm wchodzi w tryb „walcz albo uciekaj”.

Najłatwiej takie zachowania zauważyć u zwierząt np. antylop, ale możemy również przyjrzeć się „ludzkim odpowiednikom”, ponieważ właśnie ten tryb pozwolił przeżyć zwierzętom i ludziom wiele milionów lat. Tryb walki i ucieczki pomaga w przetrwaniu, ocaleniu życia lub pozbycia się stresora w najłatwiejszy sposób.

Organizm przygotowuje się do ucieczki i walki a jedne z wielu oznak to – przyspieszenie akcji serca i oddechu, wydzielanie potu, zawężenie uwagi (wzroku i słuchu), zwolnienie perystaltyki jelit. Właśnie podczas takiego stresu większość osób będzie miało uczucie mdłości i nie będzie rozglądała się za czymś do jedzenia.