Jak radzić sobie z jedzeniem słodkiego?

A co w sytuacji, kiedy stres jest długotrwały?

Długotrwały stres będzie wpływał na nieprawidłowe wydzielanie hormonów. Nie wchodząc głębiej w fizjologię można dostrzec, że hormony będą działały na nadmierny pobór pokarmu, aby chronić organizm przed konsekwencjami stresu i „nazbierać” energię na dalszą walkę lub ucieczkę.

Dodatkowo jedzenie może przywoływać bezpieczne wspomnienia dzieciństwa, kiedy byliśmy pocieszani czymś słodkim. Poprawia to znacznie nastrój, dopóki nie uświadomimy sobie co wpadło do brzucha w przypływie negatywnych emocji.

Kolejną pułapką XXI wieku jest dostęp do żywności. Półki w sklepach uginają się od pożywienia, można tam znaleźć wszystko na co ma się ochotę. W te pułapki najłatwiej wpaść w sklepie, przechodząc obok cukierni lub kawiarni, z której unosi się cudowny zapach wypieków. Jeżeli mamy do czegoś dostęp to na pewno skorzystamy.

Zakupione słodycze lądują do szafki a potem „się patrzą” na nas. No ciężko im nie odmówić, skoro tak nas nawołują!

Dlatego kiedy siedzimy w domu w weekend lub podczas home office tak łatwo sięgamy po pożywienie – ono po prostu na nas czeka, aż poczujemy nudę lub delikatne burczenie w brzuchu. Dostępność produktów to naprawdę podstępna zasadzka.

Mózg bardzo lubi przyjemne rzeczy, dlatego bardzo szybko się do nich przyzwyczaja – do batonika, który czeka na nas w szufladzie lub przyjemnych doznań, kiedy odczuwamy stres lub nieprzyjemności. Nietrudno się domyśleć, że dorosłość może utrwalać złe nawyki wyrobione już podczas dzieciństwa.

Co robić z emocjami i stresem? Najlepiej jest zaakceptować bo będziemy z nimi żyli do końca życia. Dobrze jest umieć nazywać emocje, odnajdywać przyczyny i skutki ich występowania. Kiedy poznamy całą ścieżkę od sytuacji, która była dla nas wyzwalaczem emocji lub stresu do sięgnięcia po słodkości.

Kiedy już odnajdziemy, poznamy i zaakceptujemy taki bieg wydarzeń możemy się zastanowić co z tym zrobić. Dla każdego zamiennikiem jedzenia słodyczy będzie coś innego – podam tylko przykłady jakimi możemy podążać szukając rozwiązań dla siebie. 

Co możemy zrobić zamiast jedzenia słodyczy?

  • odciągnąć myśli od jedzenia i skupić je szybko na czymś innym np. serial, książka, dziecko, partner/partnerka
  • czynności wykonywane w zamian – spacer z psem, joga, ćwiczenia, sprzątanie, tańczenie – to co sprawia nam dużą przyjemność

Kolejną przyczyną (po nudzie, stresie, silnych emocjach,) jest ograniczenie zasobów. Innymi słowy jest to wyczerpanie naszej uwagi i sił do działania innymi ważnymi rzeczami np. pracą, domem, obowiązkami. Gdy pod koniec dnia jesteśmy po prostu zmęczeni, a w naszej głowie są nieskończone ciągi myśli ostatnią rzeczą o której będziemy myśleli to zbilansowany posiłek.

W takich sytuacjach możemy wybierać produkty szybkie i bezpieczne pod względem smaku i dostępności ale bez zwracania uwagi na ich wartość odżywczą. W skrócie – odhaczamy posiłek aby nie burczało w brzuchu.